09 października 2012

Little Things...


  












16 komentarzy:

  1. Wzruszyła mnie ta mała odciśnięta stopka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie detale;) A książki zadzroszczę;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm wspaniałości...małe rzeczy a mają taka wartość..

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia :) No i cudna stópka :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. doniczka boska,skąd jest ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam ją w Leroy Merlin.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Piękne mieszkanko ;) i arzdo ciekawy blog .fajnie ,że tu trafiłąm ,obserwuję bo chętnie wrócę

    zapraszam do sibie w wolnej chwili

    tamagdaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta mała dziewczynka na zdjęciu w ramce na 4 zdjęciu to Twoja córeczka? :)

    Ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam Monika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale to mój Synek :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dziękuję Moniko za miłe słowa!

      Ma na imię Nikodem :)

      Usuń
  8. A pokażesz nam Twoim czytelnikom swojego Synka na blogu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej wolę nie mieszać tematyki bloga z moim życiem prywatnym.

      Usuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!