12 stycznia 2013

Nowości kosmetyczne (cosmetics)

Biotherm 'Biosourice, Lotion Hydra Minerale Eau Tonifante' 125 ml

Przeciętny tonik. Uważam że nie jest odpowiedni do cery mieszanej i tłustej (pomimo zapewnień producenta). Oczyszcza skórę, jednak nie lubię kiedy kosmetyk tego typu zostawia nawilżający film na skórze - od tego mam kremy i fluidy. Wolę jego dogłębnie oczyszczającą i matującą funkcję, niestety ale ten kosmetyk tego nie posiada. Plusy - świeży, morski zapach + wydajność. Niestety ale już więcej w niego nie zainwestuję.




Clinique 'Clarifying lotion clarifiante 3' 200 ml/ 400 ml

Najlepszy tonik oczyszczający jaki kiedykolwiek używałam (nabyłam zaraz po Biotherm'a 'Biosourice'). Posiadam wersję do cery mieszanej 3. Jest dość mocny - twarz przez chwilę jest lekko zaczerwieniona, ale doskonale oczyszczona, złuszczona i gładka. Od kiedy go stosuję nie czuję potrzeby wykonywania peelingów. Największą jego zaletą jest wydajność oraz przeznaczenie do codziennego użytku. Minusy - wyczuwalny alkohol w zapachu. 




Inglot 'Sleeks Cream' 5,5 ml

Na koniec wspomnę Wam o moim największym zaskakującym odkryciu ubiegłego miesiąca, tym razem koloryzującym - błyszczykach 'Sleeks Cream' od Inglot'a. Błyszczyki są mocno kryjące, absolutnie nie dają efektu klejących ust (za czym nie przepadam). Ja - 'zwolenniczka koloryzacji bez koloru'  :) - nabyłam prawie wszystkie możliwe odcienie z serii 'naturalnych' (oprócz 100 - wydawał mi się zbyt pomarańczowy). Przede wszystkim - nawilżanie, dobre krycie, wydajność, przystępna cena, piękna paleta kolorystyczna. Dodatkowym atutem jest ich mleczny, słodki zapach. Minusy - trwałość do 1,5h.



47 komentarzy:

  1. Chciałabym mieć któryś z tych błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. te błyszczyki faktycznie wyglądają super :D jak takie lizaki normalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. te błyszczyki są słodkie!! ale 1,5 godz to malutko jak na trwałość..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego warto mieć je zawsze pod ręką :)

      Usuń
  4. A jak Ten krem pod oczy sprawdza sie w duecie z korektorem? Nie kupowalam nigdy blyszczykow inglota, chyba wyprobuje.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę nic powiedzieć w tej kwestii, bo ze względu na jego treściwą konsystencję używam go tylko na noc. Rano zaś Calrins 'Eye Contour Balm' który świetnie współpracuje z korektorem.

      Usuń
  5. Krem pod oczy mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już od dłuższego czasu zabieram się za zakup 3 kroków clinique i jakoś się nie mogę zebrać...;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam kolor 92, ale musiałam go niestety wyrzucić- zdążył mi się przeterminować. Teraz mam kolor 100 (dostałam od teściowej) i wcale nie jest aż tak pomarańczowy, pasuje idealnie do smoczka na oczach, na co dzień też super. Ale no fakt, mam jaśniejszą karnację niż Twoja więc może to stąd różnica :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mojej karnacji 100 nie pasuje. Moim faworytem jak napisałam jest 'nudziak' 92 - idealnie stapia się z kolorem podkładu, pięknie wygląda przy mocniej zaakcentowaych oczach.

      Usuń
  8. Sama zastanawiam się nad tym kremem pod oczy, mój właśnie się skończył i z zapałem szukam czegoś innego :) Na błyszczyk chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zainteresował mnie ten tonik, ale nigdzie nie mogę znaleźć jego składu:( czy mogłabyś pomóc:D??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dokładnie o który chodzi - piszę o dwóch...

      Clinique 'Clarifying Lotion 3' Skład: witch hazel (hamamelis virginiana), alcohol denat, water (aqua purificata) purified, salicylic acid, butylene glycol, disodium edta, benzalkonium chloride, artificial coloring (źródło wizaz.pl)



      Usuń
  10. Na pewno skuszę się na jeden z tych błyszczyków :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dość sporo mazideł do ust, ale na te błyszczyki Inglota będę musiała się skusić kiedyś. Ile kosztują??

    OdpowiedzUsuń
  12. Te błyszczyki wyglądają świetnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Te błyszczyki są świetne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę wypróbować te błyszczyki! Jaka jest ich cena? ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie prezentuje sie ten krem pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. swego czasu miałam nie lada obsesję na punkcie błyszczyków Inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też mam "100" i dla mnie jest idealny...wg mnie ma on odcień beżowy/kremowy, a nie pomarańczowy, ale to kwestia odbioru i typu urody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kolor będzie u każdego wyglądał niceo inaczej na ustach, u mnie 100 wpada w pomarańcz.

      Usuń
  18. Błyszczyki wyglądają bardzo interesująco - zwłaszcza 101 i 97 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś te błyszczyki i pamiętam, że lubiły się na ustach brzydko rozwarstwiać i zbierać w załamaniach. Czy również zauważyłaś taką tendencję? Bo kolory również kupowałam jasne. Może zmienili formułę i warto by było się skusić na nie ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor 97 jest najmniej kryjacy stąd zauważyłam, że trzeba go dużo zaaplikować aby pokrył usta mocną warstwą koloru (ale nie rozwarstwia się). Co do formuły - jest bardzo gęsta, błyszczyki zdecydowanie pozostają na swoim miejscu :)

      Usuń
  20. fajne te błyszczyki ;] Ale bardziej zainteresował mnie ten fluid spod numerku czwartego. Do tej pory każdy napotkany przeze mnie zapychał pory :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne te błyszczyki .
    Mogłabyś wstawić zdjęcia jak prezentują się na ustach ?

    Tego toniku używałam kiedyś , razem z całym zestawem 3 kroków i najmniej mi się podobał , bo bardzo przesuszał moją skórę i niestety brzydko czuć alkohol ;/ Moim zdaniem w tonikach z tej półki nie powinno być alkoholu w składzie .
    Co do kremu pod oczy to też niestety Clinique u mnie się nie sprawdza , bo podrażnia ;/



    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik podrażaniał bo trzeba wybrać odpowiedni program dla siebie, Cilnique posiada ich aż 4. Ja używam 3 bo mam cerę mieszaną i dla mnie spisuje się na medal. Może powinnaś spróbować programu 1 lub 2 z pewnością byłyby łagodniejsze i mniej drażaniące.

      Usuń
  22. ja bardzo lubię kosmetyki z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  23. the only thing i do not have from there are the inglot's ones!!! great haul sweetie!

    www.meryswardrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Błyszczyki z Inglota wyglądają cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Thanks for your comment on my blog :)
    I follow you, hope you follow me back darling <3
    Kisses,
    Cecia

    http://morfeoarms.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  26. Są to jedne z najlepszych błyszczyków jakie miałam możliwość stosować, do tego w jakże przystępnej cenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. love this post!!!very useful!!!!!

    xxx

    http://toneladasderopaynadakponerme.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekam z nie cierpliwością na kolejny post...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chyba szykuje mi się wycieczka do inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tego co widzę bardzo fajny krem pod oczy, mój własnie się kończy więc muszę się zaopatrzy ;)
    A i świetne błyszczyki ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!