18 stycznia 2016

PODSTAWOWE BŁĘDY PODCZAS WYKONYWANIA MANICURE HYBRYDOWEGO + NOWOŚCI OD SEMILAC COSMETICS


Manicure hybrydowy od wielu miesięcy podbija nasze serca. Jest wygodną alternatywą dla kobiet ceniących sobie czas i wygodę. Hybryda na paznokciach pozostaje bez skaz i odprysków do trzech tygodni. Tak naprawdę taki manicure nadaje się dla każdej płytki paznokciowej, ważne aby zabieg nałożenia lakieru i ściągnięcia został wykonany profesjonalnie. 


Lakiery hybrydowe Semilac używam od półtora roku. O tym jak zdobyły moją sympatię opowiadałam już o nich kilka postów wcześniej :) Wspomnę tylko że są bardzo plastyczne i łatwe w użyciu. Z pewnością nadają się dla osób wykonujących hybrydę profesjonalnie jak i w domowym zaciszu. Idealnie i równomiernie pokrywają płytkę paznokcia, choć warto pamiętać o nałożeniu kilku cieniutkich warstw niż jednej grubej. Produkty Semilac pozwalają na długo cieszyć się pięknym soczystym i żywym kolorem. Ja osobiście preferuję te klasyczne odcienie nude, czerwienie, brązy, szarości, wiśnie... Zawsze prezentują się elegancko, kobieco i stylowo niezależnie od stylizacji. Dziś przedstawię Wam kilka nowych odcieni, które zawitały do mojej kolekcji w ubiegłym tygodniu. 



NOWOŚCI OD SEMILAC COSMETICS

Berry Nude 005 - śliczny malinowy kolor przełamany zgaszonym cielistym akcentem. Dzięki temu nie jest krzykliwy a zarazem nudny. Idealnie wygląda na zadbanych, dłuższych paznokciach. Polecam do pracy, jak i na wieczorne wyjścia. Krycie pełne, maksymalnie dwie warstwy. 

Classic Nude 004 - beż o cielistym różowym odcieniu. Zimą na bladych dłoniach może wydawać się zbyt ciepły. Z pewnością nie jest to typowy cielisty odcień nude stapiający się z kolorystyką dłoni i skóry. Idealny na co dzień,  ładnie prezentuje się ze zdobieniami. Pełne krycie po dwóch warstwach. 

Frappe 135 - w ostatnim czasie ten kolor bije rekordy popularności jeśli chodzi o neutralne barwy. Przyznaję - kupiłam bez przekonania, z czystej ciekawości. Po pierwszym użyciu został moim faworytem numer jeden. Przepięknie wygląda połączony z bielą pokrytą pyłkiem Indigo, lub w wersji french manicure.

Little Stone 140 - oryginalny chłodny beż przełamany lekką szarością, lub w zależności od naświetlenia - fioletem. Jak dla mnie idealny solo jak i w duecie z popielem, burgundem, czy bielą. Dla najlepszego krycia polecam nałożyć cienkie trzy warstwy. 
   
Uzupełnieniem wszelkich stylizacji paznokci która zapewni piękne i kobiece zwieńczenie manicure będzie pyłek Indigo, który daje dość populary w ostatnim czasie 'efekt syreni'. Dzięki drobno zmielonym drobinkom pozwala na uzyskanie niesamowitego efektu przeźroczystego migoczącego połysku. Co najpiękniejsze - w zależności od oświetlenia i jego intensywności za każdym razem prezentuje się inaczej. Aplikacja pyłku jest banalnie prosta - nakładamy go palcem na ostatnią utwardzoną warstwę koloru (nadmiar możemy usunąć małą szczoteczką), zabezpieczając TOP'em i utwardzając w lampie przez 2 minuty.



Jeśli mowa już o zadbanych i pięknych paznokciach wspomnę kilka słów na temat mojej ulubionej oliwki którą stosuję już po wykonaniu hybrydy na skórki. Producent nazywa ten preparat multiodżywczą oliwką z olejkiem awokado i witaminami. Stosuję ją tak naprawdę codzienne na wieczór aby zmiękczyć i dogłębnie nawilżyć skórki (lubię nałożyć ją również miejscowo na mocno spierzchnięte miejsca dłoni). Pierwsze efekty są widoczne po ok. tygodniu regularnego stosowania. Po tym czasie zauważyłam, że skórki przestają narastać na paznokieć, nie zadzierają się i co najważniejsze - nie są suche.  Jeszcze po kilku godzinach nałożenia preparatu są one mocno nawilżone i miękkie. Dodatkowym plusem podczas użycia jest niewątpliwie świeży, mandarynkowy zapach. Jednym słowem jak dla mnie kolejny preparat marki Eveline 'Nail Therapy' który spisuje się na medal :) Bardzo bogatą gamę preparatów marki Eveline w korzystnych cenach znajdziecie na iperfumy.pl

Dziewczyny, nie wiem jak preparat działa bezpośrednio na paznokcie - producent zapewnia o wzmocnieniu i nawilżeniu płytki. Ja niestety ze względu na zawsze posiadającą hybrydę nie mogłam jeszcze przetestować olejku u siebie. Czy któraś z Was używała bezpośrednio w tym celu? 




O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ WYKONUJĄC MANICURE HYBRYDOWY?

W drugiej części postu opowiem Wam o najczęstszych błędach jakie popełniamy podczas wykonywania manicure hybrydowego. Przestrzeganie tych zasad z pewnością przedłuży efekt długotrwałości i przyczepności lakieru.   

1. Pod manicure hybrydowy nie stosujemy oliwki ani kremu nawilżającego. Płytka paznokciowa musi być dobrze zmatowiona blokiem polerskim i odtłuszczona. Paznokcie same w sobie wytwarzają warstwę nawilżającą, dlatego nie należy zapomnieć o przemyciu ani jednego z nich :)

2. Przede wszystkim zabezpieczamy brzeg wolnego paznokcia - malujemy lakierem jak i TOP'em brzeg i kawałek spodu płytki. Zabezpiecza to dostaniu się powietrza pod płytkę a tym samym odklejaniu się lakieru i rozdwajaniu paznokci. 

3. Nie zalewamy skórek. Jest to nadrzędna zasada dzięki która pozwoli cieszyć się nam długo trwałym i pięknym manicure. Za każdym razem gdy przez przypadek dotkniesz skórki lakierem usuń jego nadmiar drewnianym patyczkiem - uniemożliwi to dostęp powietrza i odklejanie się hybrydy. 

4. W trakcie noszenia hybrydy nie piłujemy paznokci! Tym samym odsłania się brzeg wolnego paznokcia i pozwala na dostanie się w otwartą przestrzeń powietrza, zanieczyszczenia czy tłuszczu. 

5. Hybrydę usuwamy tylko i wyłącznie acetonem. Nie ściągamy jej mechanicznie, nie spiłowujemy, nie zdrapujemy na siłę... Takie działania doprowadzą tylko do leczenia paznokci przez najbliższe kilka tygodni... Ja osobiście preferuję waciki nasączone acetonem i owinięte wokół płytki paznokciowej na 10 minut. W razie potrzeby możemy tę czynność powtórzyć, jednakże nigdy nie wolno nam odrywać na siłę pozostałości lakieru od paznokcia. Po kilkukrotnym kompresie acetonowym lakier zmięknie i odejdzie bez większego trudu. 

8 komentarzy:

  1. Ciekawy post. Ja używam tylko i wyłącznie lakierów Semilac. :)

    http://fromcarolinee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę sobie zakupić jakąs oliwke może sięgnę po tą :D bardzo ładne nudziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma piękne paletę ten Semilac!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odżywka jest ekstra :) Miałam mocno wysuszone skórki, zregenrowała je i w końcu pazury wyglądają dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy za wybór naszego produktu. Mamy nadzieję, że wypróbujesz jeszcze inne z naszej oferty. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z zalewaniem skórek wciąż mam problem... Frappe mam i bardzo lubię. Uniwersalny, elegancki kolor.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja spiłowuje hybrydę ale tylko wierzchnią warstwę czyli top i delikatnie​ troszkę koloru, nigdy do samego paznokcia, znacznie szybciej odchodzi wtedy lakier i nie powoduje to uszkodzenia płytki, jakoś nie mam cierpliwości by odmaczać całe hybrydy, uwielbiam malować paznokcie ale ściągnie koloru, piłowanie i to całe przygotowanie do malowania mnie denerwuje

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!