12 kwietnia 2016

NOWOŚCI KOSMETYCZNE | CHANEL COCO SHINE, GUERLAIN METEORITES, CLINIQUE CHEEK POP


Dziś opowiem Wam o kosmetykach kolorowych które pojawiły się w mojej toaletce w czasie ostatniego miesiąca. Do kolekcji dołączyły 'meteoryty' od Guerlain, klasyczna cielista pomadka, lakier oraz maskara od Chanel i róż do policzków Clinique w zwariowanym odcieniu słodkiego różu. Wszystkie produkty idealnie sprawdzają się podczas wykonywania delikatnego, świetlistego i kobiecego wiosennego makijażu. Poniżej opinie na temat każdego produktu.

Mam słabość do kosmetyków Chanel. Ogromną i nieodzowną od wielu lat. Uwielbiam je za elegancję, ponadczasowość i nigdy nie zawodzący efekt końcowy. Maskara Sublime de Chanel  jest dla mnie perfekcyjna w każdym calu. Idealna silikonowa szczotka, precyzyjnie rozdziela każdą rzęsę... Jest jedną z nielicznych maskar które potrafią wydłużyć moje rzęsy nawet o dwukrotną długość :) Nie skleja, nie pogrubia. Maksymalnie wydłuża i podkręca nawet najkrótsze włoski w kącikach oka. Efekt wystarczający i bardzo kobiecy. Polecam przetestować. 


Do mojej kolekcji lakierów Chanel Le Vernis dołączył odcień 663 Lovely Beige. Idealny ciepły odcień nude. Lakiery Chanel bardzo długo utrzymują się na paznokciach, mają bardzo precyzyjny pędzelek do malowania. W swoim składzie posiadają specjalną formułę odżywiającą i wzmacniającą płytkę paznokciową. Można ich używać wiele miesięcy ponieważ szybko nie zasychają i nie gęstnieją. Idealnie krycie zapewniają dwie warstwy lakieru.

Pomadka o właściwościach błyszczyka Chanel Coco Shine w kolorze Intime idealnie prezentuje się w połączeniu w wyżej wymienionym lakierem. Pomadki z tej linii bardzo mocno nawilżają nawet najbardziej spierzchnięte usta nadając im ujednolicony kolor i blask. Pomadka posiada komleks Hydratender który regeneruje i odżywia usta. Lubię mieć ją zawsze w swojej kosmetyczce - ze względu na swoją uniwersalność pasuje zawsze i na każdą okazję. Jedynym minusem jak dla mnie w  Coco Shine jest słaba trwałość - utrzymuje się na ustach maksymalnie do 2-3 godzin.



Kosmetykiem do zakupu którego przymierzałam się od bardzo dawna były kuleczki Meteorites od Guerlain. Celowo zdecydowałam się na odcień 04 Dore, ponieważ nie zależało mi na pudrze tonującym do całej twarzy, lecz na kolorze ciemniejszym którym wykonturuję twarz i podkreślę kości policzkowe. W zestawie dominują kulki brązowe, beżowe, fioletowe i różowe. Całość daje efekt opalonego, połyskującego lekko różanego wykończenia. Nie powiedziałabym że jest odpowiedni tylko dla opalonej karnacji - z pewnością ociepli każdą cerę i doda jej zdrowego kolorytu. Produkt jest naprawdę warty swojej ceny. Idealnie się rozprowadza nie robiąc plam ani smug. Efekt jest bardzo subtelny, intensywność koloru zależy od ilości aplikowanej warstwy. Kuleczki Guerlain przepięknie pachną i są bardzo wydajne. Z tego co wiem opakowanie wystarcza na wiele miesięcy przy codziennym nieoszczędnym stosowaniu. Szkoda tylko że producent nie dołącza do kompletu dużego pędzla do nakładania kosmetyku. 


Róż do policzków Clinique Cheek Pop to fantastyczny kosmetyk wypiekany dostępny w sprzedaży w czterech wariantach kolorystycznych (Ginger Pop, Peach Pop, Berry Pop i Plum Pop). Róż jest jedwabiście gładki i lekki w dotyku. Na policzkach tworzy aksamitną, satynową poświatę, a stopień intensywności koloru zależy od ilości nałożonych warstw. Cheek Pop to idealne rozwiązanie dla kobiet, które lubią lekko zaróżowione i naturalnie wyglądające policzki. W dotyku ze skórą róż zamienia się w jedwabistą niczym kremową konsystencję. Kosmetyk został umieszczony w poręcznym transparentnym kompakcie, przez który możemy podziwiać puder z pięknie tłoczonym detalem w postaci gerbery. Produkt nie pyli się i jest bardzo wydajny. Produkty Clinique są przebadane alergologicznie i są w 100% bezzapachowe. Jeden z lepszych róży jaki do tej pory używałam. 


7 komentarzy:

  1. Jakie śliczności.
    Dla samego widoku trzeba je kupić :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Ewuś :)
    Świetny wpis. A lakier i pomadka skradły mi serducho ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Meteoryty i róż - miodzio :) przepiękne :) <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, super nowosci, sama poluje na komsetyki chanel. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!