07 czerwca 2016

HIPNOTYZUJĄCY, TAJEMNICZY, ROMANTYCZNY, NOWOCZESNY... ZAPACH IDEALNY NA WIECZORNE WYJŚCIE


W czasie letnim każda z nas chce czuć się pięknie i świeżo o każdej porze dnia. Oprócz wyglądu zewnętrznego naszą wizytówką jest zapach który nas otacza. To on poprawia nam nastrój i sprawia że czujemy się wyjątkowo szczególnie podczas wielkich wyjść... Dziś przedstawię Wam propozycję kilku według mnie idealnych zapachów które umilą Wam wieczór spędzony we Dwojga, pozwolą czuć się wyjątkową i piękną osobą w każdej sytuacji, oraz wzbudzą wokół Was aurę tajemniczości i maksymalnej kobiecości. Więc jeżeli chcesz być... 


Hipnotyzująca...

Wybierz zapach na wieczorne wyjście który jest najbardziej magiczny, uwodzicielski i kuszący w całej linii perfum Lancome czyli Tersor 'La Nuit'. W przeciwieństwie do 'La Vie Est Belle'  kultywującego radość o poranku, La Nuit odkrywa przed nami wszelkie uroki nocy... Misterny flakon, kształtem przypominający do złudzenia czarny diament, w swoim wnętrzu kryje prawdziwą hipnotyzującą słodko-gorzko-kadzidlaną mieszankę. Nutą przewodnią jest rzadki i niespotykany składnik esencji róży stulistnej, oraz zmysłowa woń orchidei Vailla Tahitensis. Nie zabraknie tu również zapachu gruszki, zaś całą bazę stanowi paczula, papirus, kadzidło, liczi i słodkie praliny. Zapach jest bardzo mocny i niezwykle trwały. Otulając nas swoją wyjątkową aurą będzie nam towarzyszył przez bardzo długi czas. Polecam go szczególnie na wieczór oraz na jesienną chłodną porę.



Tajemnicza... 

W drugiej kolejności będzie to Dior 'Pure Poison'. Mój kolejny faworyt wśród perfum wieczorowych. Odbiega w dużej mierze od pozostałych 'trucizn' Diora, będąc jednocześnie ich kontynuacją... Zapach świetlisty, zmysłowy, lekki z odrobiną pazura i wyrafinowana, który dzięki swojej oryginalnej złożoności dojrzewa na skórze w czasie noszenia. Niezwykła alternatywność składników nietuzinkowych, intrygujących, tajemniczych połączonych z ogromną klasą i czystością, sprawia że uzależniamy się od kolejnej niewinnej 'trucizny' projektanta. Nurt przewodni to miękki, zmysłowy jaśmin i świeża bergamotka, które w następnej kolejności ustępują miejsca biały kwiatom i cytrusom, na końcu pojawia się subtelne drzewo sandałowe i ciepła ambra. Po kilku godzinach noszenia zapach rozkwita na ciele. Zapachy Dior'a należą do moich ulubieńców - wszystkie cechuje niezwykła klasa, jakość i trwałość w jednym.  Perfumy bardzo trwałe, na skórze pozostają do 6-8 godzin. Baza utrzymuje się znacznie dłużej. Niezwykle efektowny 'baśniowy' flakon z opalizującego szkła, skrywający całe serce styl fashion hause Christiana Diora. 



Romantyczna...

Kolejną moją propozyją będzie Dior 'Addict' w postaci wody toaletowej, która jest zupełnie inną odsłoną klasycznej wersji perfumowanej. Jest to lekka, bardzo dziewczęca i musująca kompozycja składająca się w dużej mierze z kwiatowo-drzewnych nut. W przypadku tego zapachu mandarynka sycylijska łączy się jaśminem oraz tunezyjskimi olejkami pomarańczowymi na tle olejku sandałowego wykończonego akcentem waniliowym. Zapach przeznaczyłabym dla romantycznych, radosnych kobiet lubiących wieczorne spacery po plaży z Ukochanym... Perfumy długo utrzymują się na skórze. Są bardzo dobrą alternatywą dla ciężkich i mocnych pachnideł, które z reguły stanowią atut 'wielkich wyjść'. 



Nowoczesna... 

Na końcu mój ideał zapachowy, który sprawdza się zarówno w dzień jak i na wieczór - zapach 'Si' Giorgio Armani. Jak już wiecie uwielbiam Si zarówno w wersji toaletowej, perfumowanej oraz Intense. Zapach jest dla mnie niezwykle świeży, rześki, dziewczęcy i zarazem ultra-kobiecy, pozwalający czuć się wyjątkowo... Pomimo że tysiące kobiet pachnie na co dzień owym zapachem - mogłabym je tak naprawdę Wam polecać każdego dnia, niezależnie od okazji, mojego nastroju, czy pory roku. Są to perfumy niezwykle komercyjne (w pozytywnym znaczeniu tego słowa), na długo zapadające w pamięć i woń.  Można by rzec że jest to apogeum mistrzostwa perfumeryjnego w karierze Armaniego... Nigdy przedtem nie stworzył zapachu tak urzekającego i przyciągającego tłumy kobiet :)

Moje odczucia? Lubię słodkie zapachy i ten taki właśnie jest, ale przy tym nie jest duszący, nachalny. Nutą zapachową trochę przypomina Armani Code, ale jest lżejszy, słodszy, mniej orientalny. Początek stanowią liście porzeczki z czasem mamy do czynienia z pudrową wanilią, frezją, różą a na koniec z paczulą i nutami drzewnymi.  Idealny, minimalistyczny flakon idealnie wpisuje się w dress code współczesnej kobiety biznesu. Minusy? Perfumy są dość nietrwałe w przypadku mojej skóry (odpowiedzialny jest za to nasz indywidualny współczynnik Ph, natomiast z opinii wielu kobiet wiem, że utrzymują się na ciele kilkadziesiąt godzin).


2 komentarze:

  1. Bardzo fajne perfumy.
    Poluję na 'Si' Giorgio Armani , ale niestety cena jest zbyt wysoka.
    Bardzo fajny post.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!