22 listopada 2016

MAKE-UP DIOR | JESIENNY LOOK Z MOCNO ZAAKCENTOWANYMI USTAMI


Make-up by Dior na jesień 2016? Zdecydowanie jest to propozycja niewinnego naturalnego makijażu twarzy i oczu połączonego z wyrazistym, winnym kolorem ust. W tym sezonie Dior proponuje nam niezwykle kunsztowny makijaż, wyróżniający kobietę z tłumu, dodający jej odwagi i pewności siebie. Jak go wykonać? Zapraszam do dalszej części wpisu.



Jak wykonać makijaż inspirowany najnowszym lookiem Diora?

Przede wszystkim największy fokus stawiamy na mocno zaakcentowane usta w kolorze dojrzałych jeżyn. Intensywna barwa nie musi być całkowicie jednolita - w tym sezonie modne jest nakładanie co najmniej dwóch odcieni kosmetyku. Może to być na przykład błyszczyk na szmince, lub pomadka w dwóch podobnych tonacjach kolorystycznych. Nie ma reguły czy kolor końcowy ma być błyszczący czy matowy - najnowsze trendy makijażowe faworyzują jeden i drugi efekt. Warto jednak do pomadki dobrać odpowiednią konturówkę, ponieważ stawiamy na idealnie zarysowany kontur ust. Mniej ważna jest spójność kolorystyczna - minęły już czasy gdy pomadka musiała idealne grać z odcieniem konturówki. 

W jaki sposób przygotować usta pod ciemną pomadkę?

Przede wszystkim dwa razy w tygodniu wykonujemy łagodny peeling ust (polecam naturalną mieszankę miodu z cukrem). Szczególnie w okresie jesienno-zimowym pamiętamy o codziennym nawilżaniu i regeneracji ust za pomocą specjalistycznych pomadek, balsamów bądź zwykłej wazeliny. Przed nałożeniem pomadki lekko pudrujemy wargi pudrem transparentnym. Dodatkowo polecam nałożenie bazy Fix It Dior, aby wygładzić powierzchnię ust i przedłużyć trwałość koloru. Zaczynamy od nadania ustom konturu, następnie nakładamy jednakowy kolor pomadki na całe usta - ja użyłam Dior 962 Poison Matte. W celu optycznego powiększenia warg można zaaplikować na środek nieco jaśniejszy odcień pomadki. Co ważne - pomadki o bardzo ciemnej tonacji po kilku godzinach bardzo często lubią wchodzić w załamania ust i wyglądać nieestetycznie, dlatego moim ulubionym sposobem jest nałożenie na pomadkę odrobiny błyszczyka Dior Maximizer. Potęguje to dodatkowo widowiskowy efekt i zapobiega przesuszaniu się ust. 


Twarz 

Najważniejsze aby wyrównać koloryt cery i mocno zaakcentować jej naturalność i blask. Polecam podkład Dior Nude, nadający dziewczęcego i delikatnego wyglądu skórze. Pod oczy aplikujemy niewielką ilość korektora. Natomiast całość twarzy omiatamy pudrem sypkim Diorskin Nude Air Loose. Policzki zaakcentowałam pudrem brązującym, oraz rozświetlaczem który nadaje świeżości i optycznie wygładza skórę. Pamiętajcie, że pierwsze skrzypce grają, pięknie zaakcentowane usta w kolorze ciemnego burgundu, dlatego nie możemy przesadzić ze zbyt mocno wykonturowaną twarzą, wytuszowanymi rzęsami czy intensywnie pokreślonymi brwiami.


Oczy 

Kolor skóry na powiece wyrównujemy korektorem, oraz nakładamy niewielką ilość bazy Dior Backstage Eye Prime. Na całość powieki nakładamy opuszkiem palca jasny, rozświetlający cień (wybór dowolny). Jeszcze jaśniejszy odcień aplikujemy w wewnętrznym kąciku oka, wówczas spojrzenie zyskuje blasku. Górną i dolną linię rzęs akcentujemy czarną kredką Diorshow Kohl i lekko rozcieramy. Przed wytuszowaniem rzęs nakładamy bazę Diorshow Maximizer Lash Serum, która wspaniale je wydłuża, pogrubia i rozdziela. Chwilę później tuszujemy oczy maskarą Diorshow Iconic Overcurl. Jest to jedna z moich ulubionych maskar - uwielbiam ją za idealne podkręcenie i widowiskowy efekt jaki tworzy na moich rzęsach. Na swoim jesiennym pokazie makijażowym Dior proponuje wytuszowanie rzęs w intensywny i przesadny sposób w tzw. 'posklejane pajączki'. Ja zostałam jednak przy klasyce ;)  


A czy Wam podoba się najnowszy trend makijażowy z mocno zaakcentowanymi ustami? 

4 komentarze:

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!