02 stycznia 2017

EKSPRESOWA POMOC DLA SPIERZCHNIĘTEJ I SUCHEJ SKÓRY PODCZAS ZIMY | CLINIQUE, BIOTHERM, ESTEE LAUDER


Wraz z nadejściem zimy skóra, szczególnie twarzy i dłoni, zostaje poddana trudnej próbie. Mróz i wiatr na zewnątrz oraz suche, ciepłe powietrze w pomieszczeniach z ogrzewaniem lub klimatyzacją, sprawiają że doświadcza ona szoku temperaturowego. Sama co roku borykam się z problemem spierzchniętej skóry ust, dłoni, czy twarzy. Sprawdziłam już wiele specyfików i metod przeznaczonych do stosowania typowo na okres zimowy. Jak więc zapobiec przesuszaniu się i uszkadzaniu skóry w czasie chłodu? Jakie są sprawdzone domowe sposoby na regenerację naskórka i jakie kosmetyki polecam do ochrony ciała i twarzy przez zimnem? Zapraszam do dalszej części wpisu.



Pielęgnacja twarzy 

Niskie temperatury powodują odwodnienie naskórka wskutek czego warstwa wodno-tłuszczowa staje się cieńsza. Skóra wówczas uzyskuje uczucie szorstkości i nadwrażliwości i jest podatna na odmrożenia. Wraz z nadejściem pierwszych chłodów trzeba zapewnić skórze twarzy szczególną pielęgnację. W pierwszej kolejności zadbajmy o dobry krem zimowy, który w składzie posiada prowitaminę B5, witaminy E i C, olej migdałowy lub alantoinę. Składniki te tworzą delikatny film ochronny i wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych. Krem zimowy powinien zawierać filtry UVA i UVB, aby zmniejszyć niekorzystne działanie promieni słonecznych. Przy bardzo dużym mrozie należy niezależnie od typu skóry używać krem tłusty lub półtłusty. Tworzy on bowiem powłokę, która utrudnia wymianę cieplną z otoczeniem. 

Bardzo suchą lub wrażliwą skórę twarzy pielęgnujemy kremami odżywczymi z lipidami, wyciągami roślinnymi, magnezem i wodami termalnymi. Przywracają one równowagę wodno-tłuszczową, wzmacniają barierę lipidową naskórka oraz zapobiegają odwodnieniu. Przy kremowaniu nie zapominamy o uszach, które są bardzo poddane na odmrożenia. Na warstwę kremu nakładamy dobry podkład nawilżający (nie matujący), a na koniec lekki puder sypki. Na odmrożoną skórę polecam nakładać na kilka minut maskę z twarogu i miodu. 


Do moich ulubionych kremów które idealnie sprawdzają się w ciągu zimy jest seria dogłębnie nawilżająca Clinique Moisture Sure oraz Moisture Surge Intense. Oba kremy mają silne działanie nawilżające, odżywcze i pielęgnujące. Głęboko zatrzymują wodę w naskórku, dzięki czemu nie jest ona poddana na odwodnienia. Cera po zastosowaniu linii Moisture Surge jest miękka, zregenerowana i dobrze chroniona w ciągu dnia. Kremy mają cudowny kolor i konsystencję, idealnie się rozprowadzają i nie rolują pod podkładem. 


Pielęgnacja ust i dłoni


Co roku zmagam się z problemem bardzo mocno wysuszonych i podrażnionych warg. Skóra w tej okolicy jest pozbawiona gruczołów tłuszczowych, przez co jest w silnym stopniu narażona na pękanie i wysuszanie. Stosowałam wiele pomadek, masełek, balsamów regenerujących i ochronnych... Najbardziej ze wszystkich domowych specyfików polecam maseczkę własnej roboty z miodu i żółtka (stosujemy 2-3 razy w tygodniu). Dodatkowo w ciągu dnia nigdy nie rozstaję się z masełkiem Biotherm Beurre De Levres. Jest to jeden z lepszych kosmetyków do pielęgnacji i regeneracji ust jaki używałam. Skład został wzbogacony o pięć bogatych olejków roślinnych oraz bio-cukier z akacji który przyśpiesza złuszczanie naskórka i regenerację ust.



W okresie mroźnej temperatury nie powinnyśmy zapominać o kompleksowej pielęgnacji skóry dłoni. Zimą godne polecenia są kremy zawierające duże ilości gliceryny, ponieważ wiąże ona wodę w naskórku. Dłonie smarujemy właściwie po każdym myciu. Obecnie stosuję krem Biotherm L'Eau, który silnie nawilża, uelastycznia i chroni skórę rąk. Dodatkowo jego dużym atutem jest aromatyczny, energetyzujący zapach. Spisuje się bardzo dobrze.

W przypdku mocno odmarzniętych dłoni zanurzamy je na kilka minut w letniej wodzie, po czym wsmarowujemy krem z witaminami A i E, gliceryną i kolagenem. Na noc możemy zafundować swoim dłoniom maskę regenerującą z podgrzanej oliwy lub oleju migdałowego skrywając dłonie w bawełniane rękawiczki. Rano skóra odzyskuje miękkość, jest odbudowana, mniej zaczerwieniona i podrażniona. 

Pielęgnacja ciała

Zimą pamiętajmy o unikaniu gorących kąpieli, czy wizyt w jacuzzi - gdy woda jest zbyt ciepła naturalny płaszcz lipidowy skóry ulega uszkodzeniu. Ponadto nawet najbardziej delikatny kosmetyk myjący narusza część płaszcza ochronnego naskórka. Bardzo ważną rzeczą jest więc nałożenie balsamu do ciała bezpośrednio po wyjściu spod prysznica ponieważ czysta skóra jest najbardziej narażona na wysuszenie. Moim faworytem wśród balsamów do ciała jest w ostatnim czasie Estee Lauder Revitalizing Supreme Global Anti-Aging Body Cream. Jest to bogaty preparat dostarczający skórze dogłębnego, trwałego nawilżenia ujędrniając ją, tonując i jednocześnie poprawiając jej wygląd. Wielofunkcyjna formuła zapobiega oznakom starzenia się skóry. Balsam jest niezwykle jedwabisty i ma zmysłowy zapach - jak dla mnie cudowny kosmetyk łączący silne działanie odmładzające i nawilżające. 

Jeśli skóra jest mocno przesuszona - szczególnie w partiach kolan, łokci - na noc posmaruj ją olejem arganowym, jojoba, lnianym, lub makadamia (wystarczy również zwykła oliwa z oliwek). To zatrzyma ucieczkę wody i silnie odbuduje naskórek. 



Dodatkowe wskazówki które pomogą Ci zapobiec przesuszeniu skóry

~ Silne nawadnianie organizmu, czyli picie co najmniej 1,5 litra wody dziennie
~ Nawilżanie powietrza w pomieszczeniach (zawieszki z wodą na kaloryferach, stawianie w ogrzewanym pomieszczeniu miseczki z wodą)
~ Stosowanie w ciągu dnia mgiełek, wód termalnych i sprayów nawilżających do twarzy


A Wy macie ulubione kosmetyki do których wracacie każdą zimą? Koniecznie podzielcie się opiniami. 

7 komentarzy:

  1. Niestety nie znam tych produktów.
    Trudno mi cokolwiek powiedzieć na ich temat :)

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten krem Clinique, nie sprawdził się - nie wchłaniał się, był za lepki. Szkoda, bo liczyłam ze będzie dobry dla przesuszonej cery. Ciekawe propozycje, muszę spojrzeć na balsam do ust Biotherm:) Revitalizing Supreme znam i lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosowałam tych produktów, a przydałby mi się dobry krem na dzień. Wieczorem dopieszczam swoją cerę serum LIQ CC light i kremem nawilżającym Dr Eris. Może na dzień wypróbowałabym Clinique ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam na zimę peeling do ust Sylveco, zawsze mi pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy go nie używałam, muszę spróbować :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Uwielbiam Biotherme :) chociaż akurat tego preparatu nie stosowałam. Na skórę na zimę polecam maść z witaminą A na noc ;) na prawdę działa cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maść witaminową stosuję zamiennie z balsamem Biotherm - również jestem zadowolona z jej efektów. Szczególnie szybko regeneruje spierzchniętą skórę warg i dłoni.

      Usuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!