10 sierpnia 2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE CHANEL - CHANCE, LE VERNIS, ROUGE ALLURE, LE VOLUME


Marka Chanel od lat wywołuje uśmiech na twarzach kobiet, jest synonimem luksusu, piękna i prostoty. Przechodząc obok niej nie da się być obojętnym. Uwielbiam ją za precyzję, klasykę i unikatowość kompozycji i kolorów. Do mojej kolekcji zapachów i kosmetyków trafiło kilka Coco-perełek. Nie ukrywam, że najbardziej uzależniły mnie perfumy, które od dawna były dla mnie ideałem na letni sezon... 

Uwielbiam pomalowane paznokcie. Od kiedy dostałam uczulenie na lakiery hybrydowe maluję je tylko zwykłymi lakierami. Na płytce paznokciowej cenię sobie klasykę w postaci czerwieni, brązu, oraz french manicure, raz na jakiś czas mam ochotę coś zmienić :) Poszukując nowych odcieni wybrałam tym razem krwistą czerwień Chanel Le Vernis Pirate 08 i spokojny pudrowy róż Balerina 167 (idealnie nadający się do french'a). Kolory są bardzo soczyste, mają mocny pigment i dość rzadką konsystencję dzięki czemu bardzo szybko schną. Wystarczą już dwie cienkie warstwy dla efektu pełnego krycia. W przypadku lakierów Chanel uwielbiam cienki, długi pędzelek który idealnie rozprowadza produkt na paznokciach. Kolor utrzymuje się w niezmiennym stanie do 3 dni.



Maskara Le Volume De Chanel w kolorze 10 Noir należy do jednej z moich ulubionych. Uwielbiam ją za trwałość i niesamowite zagęszczenie rzęs. Szczotka daje efekt panoramicznych włosków i bardzo ładnie unosi je u nasady. Igiełki na końcach precyzyjnie rozczesują każdą rzęsę z osobna, dając możliwość równomiernego rozpowiedzenia formuły. Dolne rzęsy dla spotęgowania efektu szczotkuję zygzakiem - efekt jest oszałamiający! Maskara występuje w kilku kolorach jak i również w wersji wodoodpornej. Produkt nie obsypuje się i nie kruszy. Pozostaje w niezmienionym stanie aż do momentu demakijażu. 



Moją ulubioną linią pomadek od Chanel to Rouge Allure. Preferuję kobiecą klasykę w postaci beżów, czerwieni i bordo. Mój najnowszy kolor to 404 Julia - zachwyca delikatnością, trwałością oraz pielęgnującą formułą. Piękny, beżowo-pudrowy odcień o bardzo wysokim poziomie krycia i lekko satynowym wykończeniu od pierwszego ujrzenia zdobył moje serce. Aksamitnie rozprowadza się na ustach i daje komfort użytkowania. Pomadka długo utrzymuje się na ustach. Dobrze wyprofilowany kształt pozwala na precyzyjną aplikację produktu. Całość cudnie oprawiona w kultową czarną kasetkę. 

Chanel Rouge Allure 404 Julia

Cienie do powiek Chanel Illusion D'Ombre to innowacyjne, świetnie napigmentowane kosmetyki o kremowej, bardzo przyjemnej formule. Zapewniają doskonałą aplikację i blendowanie. Bardzo szeroka gama kolorystyczna pozwoli każdemu dopasować coś do swojego stylu. Do mojej kolekcji dołączył ciepły, różowo-złoty odcień 82 Emerveille. Gdy nie mam czasu na makijaż nakładam go samego na całą powiekę - niesamowity blask i połysk gwarantowane! Cienie nie rolują się i nie ścierają w ciągu dnia. Zamknięte w pięknym, prostym słoiczku z sygnowanym złotym logiem Chanel

Linię uzupełniającą stanowią wodoodporne kredki Chanel Stylo Yeux Waterproof. Posiadam kolory 906 Marron Glace oraz 20 Espresso. Niezawodne. Pozostają w nienaruszonym stanie przez cały dzień. Łatwo je zmyć płynem dwufazowym. Moje faworytki wśród kredek do oczu. Idealna alternatywa dla eyelinerów. 


Na koniec kilka słów o wspaniałym, letnim zapachu Chanel Chance Eau Tendre, którego ubóstwiam od wielu lat. Rześki, soczysty i niezwykle czysty zapach. Jest to moja ulubiona wersja Chance. W pierwszej kolejności wybijają się akordy owocowe - mamy tutaj soczystego grejpfruta, aromatyczną pigwę i kwaśną cytrynę. Następnie częścią dominującą jest absolut jaśminu, hiacynt, irys i drzewo cedrowe. Całość zwieńcza ambra, która towarzyszyć zaczyna na skórze dopiero po delikatnym ustaniu nut owocowych. Zapach stworzony dla młodej, dynamicznej, entuzjastycznej kobiety. Jest bardzo przyjazny dla otoczenia i magicznie uzależniający. Jego świeżość i niezwykła romantyczność pozwala zachować na długo letnie wspomnienia... 


Oto moje letnie faworyty od Chanel. A czy Wam wpadło coś w oko z nowej linii Chanel Cruise?

3 komentarze:

  1. uwielbiam ten zapach, innych rzeczy nie miałam okazji jeszcze spróbować, ale wyglądają tak zachęcająco. jak wygląda trwałość lakieru do paznokci, ile dni wytzymuje? zapraszam do siebie Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery Chanel utrzymują się do 3-4 dni.

      Usuń
  2. Z Chanel miałam tylko tusz do rzęs, ale byłam nim naprawdę zachwycona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!