13 września 2019

LANCOME TEINT IDOLE ULTRA WEAR | MATUJĄCY PODKŁAD O PRZEDŁUŻONEJ TRWAŁOŚCI


Jestem zwolenniczką lekkich i pielęgnujących podkładów do twarzy. Od jakiegoś czasu szukałam fluidu matującego, długotrwałego jednak nie mającego wpływu na pogorszenie stanu skóry. Zdecydowałam się na Teint Idole Ultra Wear marki Lancome. Czy produkt ten okazał się moim kosmetycznych hitem? Przekonajcie się sami. 


OD PRODUCENTA

Jeżeli szukasz kryjącego i długotrwałego podkładu, kosmetyk Teint Idole Ultra Wear zapewnia efekt perfekcyjnego makijażu nawet przez całą dobę. Dzięki Teint Idole Ultra Wear z technologią EternalSoft stawisz czoła swoim wyzwaniom.  Efekt? Utrzymuje się przez cały dzień, bez poprawek. Ujednolicony koloryt, bez świecenia się. 24 godziny komfortu. Teint Idole Ultra Wear od Lancôme to podkład łatwy w aplikacji, pozostawia cerę gładką, aksamitną i matową, bez pudrowego efektu. Dla ochrony skóry przed szkodliwym działaniem słońca, podkład zawiera także filtr SPF 15.


MOJA OPINIA
 
Podkład nie jest zbyt gęsty, ani za leisty. Nakładałam go zarówno palcami, jak i pędzelkiem typu flat top i o wiele bardziej polubiłam ten drugi sposób. Przy pierwszym sposobie zdecydowanie zbyt szybko zastygał a efekt krycie był słabszy. Podkład nie tworzy smug, rozkłada się bardzo równomiernie. Precyzyjna pompka pozwala na higieniczne wydobycie produktu w pożądanej ilości. Efekt końcowy zależy w dużej mierze od tego, w jaki sposób przygotujemy skórę do aplikacji podkładu. Polecam niezbyt ciężki krem pielęgnujący lub serum. Wówczas efekt matu mamy gwarantowany. 


W ofercie dostępnych jest wiele wariantów kolorystycznych produktu. Ja używam kolor 024 Beige Vanille. Przed zakupem należy wsiąść pod uwagę fakt, że podkład po czasie delikatnie ciemnieje. Nie mniej jednak zadowalające jest to, że w ofercie kosmetyku jest dużo kolorów, więc każdy będzie mógł dopasować coś dla siebie. 



Podkład ma średnie krycie. Koloryt mojej cery dzięki niemu jest ładnie ujednolicony. Jeżeli chodzi o trwałość to jest ona na plus. Podkład utrzymywał się na twarzy przez kilka godzin. Nie wiem czy aż 24 bo nigdy tak długo nie noszę makijażu, ale 8h na pewno. Po tym czasie skóra zaczyna się lekko przetłuszczać w strefie T. Jednak nie jest to zbyt mocne świecenie. Podkład nie roluje się, nie podkreśla suchy skórek. Jest lekki i przyjemny w noszeniu, nie zatyka porów. Bardzo lubię jego zapach, dość intensywny ale przyjemny - długo towarzyszy na skórze. 


Z czystym sumieniem mogę polecić ten podkład osobom z cerą normalną i tłustą.  Kosmetyk jest rzeczywiście jedwabisty, wspaniale stapia się ze skórą a co ważne nie daje efektu maski. Mój ulubieniec z serii fluidów matujących. 


Aktualnie Teint Idole Ultra Wear znajduje się w ofercie promocyjnej w perfumerii internetowej NOTINO
Ponadto przy zamówieniu produktów marki Lancome za min. 169zł otrzymacie minaturę mascary Hypnose oraz darmową dostawę!

1 komentarz:

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!