07 listopada 2019

IDOLE LANCOME - NOWY WYMIAR NOWOCZESNEGO ZAPACHU

Dzisiejszy post jest całkowicie poświęcony jednej z niedawnych premier od marki Lancome, czyli będzie to recenzja perfum Idole. To była premiera na którą wszyscy czekali – każdego intrygował nie tylko sam zapach, ale i flakon, który jest naprawdę wyjątkowy. Według wszelkich materiałów reklamowych jest to jeden z najcieńszych flakonów w historii i zdecydowanie jesteśmy w stanie w te zapewnienia uwierzyć.
Co ciekawe jest to flakon smukły, lecz mocny, delikatny i wytrzymały. Jego dynamiczna i czysta sylwetka, jest niczym okno otwarte na świat. Jest bardzo starannie wykonany, i gdyby tylko potrafił stać, to naprawdę zjawiskowo prezentowałby się pośród niejednej kolekcji perfum. 
A teraz przejdźmy do samego zapachu, który jest wyjątkowo odległy od klimatu największego bestsellera marki czyli od La Vie Est Belle. Idole to kompozycja niezwykle świetlista i radosna – rozpoczyna się owocowo-kwiatowym otwarciem, z dominacją gruszki i już wyczuwalną na tym etapie różą, która jest punktem centralnym tego zapachu. 
Mniej więcej po godzinie od aplikacji łatwo zapomnieć o owocach z otwarcia, zostajemy z soczystą różą, która na szczęście pozbawiona jest klimatu wymuszonej elegancji. Zapach dalej sobie lekko musuje na skórze, choć coraz łatwiej jest wyczuć, że niedługo i kwiaty ustąpią miejsca, tym razem waniliowo piżmowej bazie, która przepięknie i zmysłowo dopełnia całej kompozycji.
Wbrew niektórym recenzjom i w kontraście do flakonu – Idole to na pewno nie jest zapach płaski i jednowymiarowy – trzeba jednak dać mu szansę i pozwolić się rozwinąć na skórze, bo dopiero wtedy macie szansę poznać jego prawdziwe oblicze. Uwielbiam go od pierwszego poznania, i z pewnością zostanie ze mną na długie, zimowe dni...
Podsumowując Idole to perfumy o kilku różnych obliczach, które według idealnie oddadzą charakter współczesnej kobiety, która lubi się zmieniać ze względu na nie inwazyjność tego zapachu śmiało polecamy go jako perfumy do pracy, na studia i na co dzień. Jeśli ktoś jednak wybierze go jako zapach na wielkie wyjście, to radzę trochę wzmocnić zapach ponowną aplikacją podczas imprezy/randki, bo może się on okazać zbyt bliskoskórnym i delikatnym. 
Bardzo jestem ciekawa waszych wrażeń i odczuć z zapachem Idole Lancome! Dajcie znać w komentarzach!

1 komentarz:

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!